Nauka w szkole


Od dawna pracuję w szkole, jestem nauczycielem języka polskiego i zawsze chciałam uczyć tego przedmiotu. Niestety współczesna szkoła wygląda zupełnie inaczej niż sobie to kiedyś wyobrażałam. Nauka nie jest najważniejsza, uczniowie są trudni do opanowania, a nie które lekcje przypominają poligon. Czasem żałuję, że wybrałam ten właśnie zawód, bo mam poczucie marnowania czasu i braku konkretnych osiągnięć, ale zdarza się także, że jestem zachwycona swoją pracą. Zdarzają się lekcje, na których uczniowie dokonują odkryć na miarę swoich możliwości i cieszą się z tego prawie tak bardzo jak ja, ich nauczyciel.
Zdaję cobie także sprawę, że programy są przeładowane i nauka jest dla uczniów czasem zbyt wielkim obciążeniem, jednak nieraz dziwię się, że nie ma w nich żadnej pasji. Nie czują potrzeby odkrywania czy rozumienia świata, a lekcje są dla nich nudnymi przerywnikami. Fakt, często jest to wina nas, nauczycieli. Całkiem sporo z nas nie rozumie, że świat się zmienia i sposoby przekazywania wiedzy również powinny ewoluować. Nauka przekazywana tradycyjnymi sposobami może nie trafić do mózgu współczesnego nastolatka, dla którego internet i smartfon są tak naturalne, jak dla nas ręka czy noga.
Żeby jednak osiągnąć jakiś sukces w tym zawodzie, staram się pracować nad sobą i szukać sposobów na to, żeby moje lekcje stawały się coraz ciekawsze. Uważam, że to ja jako nauczyciel jestem odpowiedzialna za proces uczenia się, zatem powinnam wykonywać swój zawód z pasją i poświęceniem. Wtedy i ja będę zadowolona, i nauka będzie łatwiejsza, a uczniowie wyniosą z niej zdecydowanie więcej korzyści.

Previous Szkoła uczy i wychowuje
Next Germanistka