Liberalizm


Krótko po objęciu władzy Jan XXIII zapowiedział nowy Sobór powszechny i powołał do życia komisje przygotowawcze. Gdy papież ujawnił kardynałom zamiar zwołania Soboru, wówczas wywołało to ogromne wrażenie i jak sam wspominał „Kiedy powiedziałem im o swojej decyzji i spostrzegłem ich zdumienie, dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że rozpocząłem rewolucję”. Na wezwanie zwierzchnika Przedsoborowej Komisji Przygotowawczej, Domenico kard. Tardiniego do Watykanu były nadsyłane głosy (vota) biskupów z całego świata, w których hierarchowie wyrażali swe plany i oczekiwania związane z przygotowywanym soborem. Wbrew późniejszym reformom, większość głosów była utrzymana w tradycyjnym duchu, a biskupi proponowali kontynuację linii Piusa XII. Przed rozpoczęciem soboru Jan XXIII mianował 50 nowych kardynałów. Na otwarciu Vaticanum II obecnych było 2850 ojców i przedstawiciele osiemnastu wspólnot niekatolickich, zaproszeni przez papieża. Dopiero podczas obrad soborowych stopniowo doszły do głosu postulaty reformistyczne, zwłaszcza pod wpływem teologów amerykańskich i z kilku krajów Europy Zachodniej, leżących nad Renem i w pobliżu (Szwajcaria, Niemcy, Belgia, Holandia, Francja). Z tego powodu historyk II Soboru Watykańskiego i naoczny świadek jego przebiegu, amerykański duchowny, o. Ralph Wiltgen zatytułował swą historię tego zgromadzenia słowami: „Ren wpada do Tybru”.
            Tradycyjne głosy biskupów koncentrowały sie wokół postulatu sporządzenia nowego Syllabusa współczesnych błędów zagrażających Kościołowi. Pisali o tym różni biskupi, a jako przykład można podać słowa polskiego biskupa pomocniczego z Sandomierza, Piotra Gołębiowskiego (1902-1980), który w liście z 10 października 1959 r. zwracał uwagę, że: „Dzisiejsze warunki i groźne błędy współczesne wymagają, aby autorytet i staranie żywego Magisterium Kościoła bardziej podniosło i wpoiło umysłom to, co Najwyższy Kapłan, nieśmiertelnej pamięci Pius XII określił w encyklice «Humani generis» (…). Z powodu tak wielkiego pomieszania pojęć, także wśród tych którzy noszą miano katolików, nader przydatny i konieczny wydaje się być zbiór współczesnych błędów odnoszących się do autorytetu żywego Magisterium Kościoła”. W podobnym duchu wypowiadał sie również brazylijski biskup z Diamantyny, Gerald Proença Sigaud, który później na soborze był jednym z liderów nurtu konserwatywnego.
            Wbrew tym głosom Jan XXIII osobiście wezwał na ekspertów soborowych liberalnych teologów, którzy za Piusa XII podejrzewani byli o tendencje neomodernistyczne. Zdaniem nowego papieża odnowa w Kościele wymagała sięgnięcia do nowych nurtów, bliższych współczesnej myśli i kulturze niż tradycyjna teologia, krytyczna wobec liberalizmu, demokracji, kolegializmu i ekumenizmu. Owoce tych reform będą widoczne w dokumentach soborowych (przyjętych już po śmierci papieża Jana, za którego życia odbyła się tylko pierwsza z czterech sesji II Soboru Watykańskiego).

Previous Problemy
Next Prawo kanoiczne