Czy wiara jest nam potrzebna do życia?


Każda wierząca babcia powtarza swojemu wnukowi i wnuczce, jak ważna jest wiara w Boga, jak marni są ludzie, którzy nie wierzą. Tylko Bóg i kościół dają dobry przykład i tylko ludzie wierzący mają sumienie, są uczciwi i kochają bliźnich.  To pierwsze kłamstwo, z jakim spotyka się każdy młody katolik. Babcia mówi, że katolicy są dobrzy, ale dziecko zastanawia się, a dlaczego jest wojna. Babcia mówi, że ksiądz jest dobry, a dlaczego ten ksiądz obmacuje dziecko? Wciąż jednak babcia nie widzi tego zła, uważa, że człowiek zbłądził, że czy ksiądz, który przez 20 lat molestuje seksualnie dzieci, zbłądził, a może specjalnie wybrał taką posługę? Powracając do wiary, według pewnych założeń tylko ona gwarantuje znalezienie się w niebie. Cała niewierząca reszta idzie do piekła. Nie ważne, że ateista był dobrym człowiekiem, który interesował się losem innych, w przeciwieństwie do księdza jeżdżącego najdroższym autem, miał skromny rower, ale nie wierzył w Boga, a więc idzie do piekła. Taki jest pogląd wielu osób. Z perspektywy kościoła i osób wierzących wiara jest niezbędna, bo bez niej nie ma nic. Ale czy tak naprawdę możemy żyć bez wiary? Tak, o ile jesteśmy silni wewnętrznie i inteligentni by zrozumieć pewne kwestie. Ludzie bojaźliwi, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć potrzebują Boga, a w zasadzie kosiła, który ich poprowadzi. Wciąż jednak można żyć bez wiary i to wcale nie definiuje człowieka, jako tego gorszego. Człowiek niewierzący tez ma sumienie, też wie, co dobre i co złe. Jest bardziej otwarty na wiarę i przekonania innych. Rozumie więcej kwestii i nie jest zagorzałym przeciwnikiem kościoła. Nie stoi przed jego drzwiami i nie zdejmuje krzyża. Szanuje innych. Ludzie tego nie widzą, są zaślepieni, uważają, że bez wiary nie ma nic. Niewątpliwie, tylko niektóre jednostki widzą, że wiara nie jest niezbędna.

Previous Jakie są plusy i minusy prowadzenia własnej firmy?
Next Religia w szkołach